Donald Tusk poinformował o cyberataku na system informatyczny PO. „Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” — napisał premier. Jak zapewnił minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, „sprawa jest poważna”. Czy na tyle, by wywołała obawy o przebieg wyborów prezydenckich? — Na 100 proc. możemy się obawiać — mówi „Faktowi” pisarz i były oficer Agencji Wywiadu Vincent V. Severski. Ostrzega, że „wszystkie metody, które prowadzą do zwycięstwa Władimira Putina, na pewno leżą na stole”.
„Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” — napisał w środowe popołudnie Donald Tusk. Jak doprecyzował wieczorem Jan Grabiec, hakerzy próbowali przejąć kontrolę nad sprzętem pracowników partii i sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego.
Cyberatak na systemy PO. Co z wyborami? „Sytuacja jest poważna”
Głos w sprawie zabrał też Krzysztof Gawkowski. „Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym PO. Sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco” — napisał minister cyfryzacji.
Wicepremier od miesięcy podkreśla, że Polska, m.in. ze względu na swoje położenie geograficzne, w obecnej sytuacji geopolitycznej jest szczególnie narażona na wrogie działania. Przykładem był atak hakerski na Polską Agencję Kosmiczną z początku marca. — Nastąpił ze Wschodu — informował wówczas wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Wybory prezydenckie zagrożone? „Na 100 proc. możemy się obawiać”
Już wtedy pojawiły się pytania, czy władza będzie w stanie odpowiednio zabezpieczyć proces wyborczy. Po cyberataku na system jednej z partii rządzących wątpliwości się nasilają. O to, czy Polacy powinni obawiać się o przebieg wyborów prezydenckich, „Fakt” pyta Vincenta V. Severskiego, pisarza i byłego oficera Agencji Wywiadu.
— Oczywiście, że tak. A dlaczego mielibyśmy się nie obawiać, skoro dokonywali tych działań w wielu krajach na świecie, a Polska jest teraz dla nich szczególnie ważna? To nawet nie na 99 proc., tylko na 100 proc. możemy się obawiać
— ocenia ekspert.
Były oficer wywiadu ostrzega. „Nie zapomną o żadnej możliwości”. W tle Rosja
Zdaniem emerytowanego pułkownika „wszystkie metody, które prowadzą do zwycięstwa Władimira Putina, na pewno leżą na stole i są wykorzystywane”. — Na pewno nie zapomną o żadnej możliwości. Nie ma takiej opcji, żeby o czymś zapomnieli. Oni tam dobrze planują — słyszymy.
Czy jesteśmy w stanie się obronić? Severski podkreśla, że „to jest już pytanie do naszych władz”. — To nie są, przypuszczam, informacje tajne, ale każde państwo powinno być już od dawna przygotowane na cyberataki. To nie jest zjawisko, które występuje od wczoraj. Także państwo, które nie jest na to gotowe, samo sobie szkodzi — podsumowuje nasz rozmówca.
Źródło: fakt.pl